wtorek, 20 stycznia 2015

Przełęcz Orłowicza 2015



Iiiii jest!!! W końcu jest! Po dłuższej przerwie udało się wyskoczyć na Połoniny. Zaplanowaliśmy z moim kumplem Radkiem wschód na przełęczy. Niby zima słaba, ale dawno nie dostałem tak w kość w górach. Wprawdzie nie było wiele na minusie, ale wiatr robił swoje i dało się poczuć, w których miejscach kurtka jest szyta ;) Wstałem o 3.00, wróciłem mega zmęczony i owiany...i nie mogę się doczekać kolejnego wypadu :))

Zaczynamy naprawdę wcześnie ;)
.
.
Tak se tańczę z rana ...fot.Radek Kaźmierczak
Mars w Bieszczadach
Radek w pracy
.
.
.
Wracamy na spokojnie
I na koniec taki obrazek...fot.Radek Kaźmierczak

9 komentarzy:

  1. Dziękujemy. Jest nam bardzo miło, że ktoś znajduje czas żeby tu zajrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. oj pięknie Wy tam macie !
    tęskno mi ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdjęcie 7 i 8 jest magiczne!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Te z saniami to gdzie?

    OdpowiedzUsuń
  5. cut njut, piekne zdjęcia umarłam z zazdrości. Ale masz widoki. Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń